Fot. L. Andrzejewski
Fot. M. Suderowicz
Fot. W. Dobrowolski
Fot. A. Adler
Fot. A. Adler
Fot. L. Andrzejewski
Fot. A. Kęsiak
Fot. A. Pacholik
Fot. A. Pacholik
Fot. M. Rau
Fot. M. Rau
Fot. M. Rau
Fot. E. Frasunkiewicz
Fot. M. Chrząszcz
Fot. W. Dobrowolski
Fot. A. Kęsiak
Fot. L. Andrzejewski
Fot. W. Dobrowolski
Fot. W. Smyczek
Fot. R. Sikora
Biała Fabryka, dziś siedziba Centralnego Muzeum Włókiennictwa, wybudowana przez rodzinę saksońskiego imigranta, Ludwika Geyera, w latach 1835-1886 jest przykładem wspaniałej architektury przemysłowej, której piękno zostało docenione tak naprawdę dopiero w XXI w. Czteroskrzydłowa fabryka z budynkiem Starej Kotłowni pośrodku wielkiego dziedzińca, z wysokim kominem, dwiema wieżami kurzowymi i dwiema wieżami ciśnień jest unikalnym rozwiązaniem architektury industrialnej, niespotykanym w innych fabrykach. Zmienne koleje losu, okresy prosperity i nagłych upadków, pożarów i przebudów odcisnęły piętno na wyglądzie budowli, ale nigdy nie zmieniły zasadniczo jej wcześniejszych planów.
Największe zmiany w wyglądzie i przeznaczeniu tej najstarszej, wielowydziałowej łódzkiej fabryki rozpoczęły się w 1955 r. z chwilą wydania decyzji o jej przekazaniu na potrzeby tworzącego się Muzeum Historii Włókiennictwa. Pierwsze prace remontowo-budowlane rozpoczęły się w 1958 r. i ograniczyły się do skrzydła zachodniego (najstarszego, wzniesionego w latach 1835-1837) posadowionego przy ulicy Piotrkowskiej i południowego. Polegały one na przystosowaniu fabrycznych hal do potrzeb muzeum, a więc na stworzeniu przestrzeni ekspozycyjnych, magazynowych, biurowych, zorganizowaniu wewnętrznej komunikacji (musiały się pojawić nowe klatki schodowe). Chyba pierwsza w Polsce i zapewne jedna z pierwszych na świecie adaptacji architektury postindustrialnej do celów muzealnych zachowała wszystko co się tylko dało z pierwotnej konstrukcji i wyglądu budynku, a dało się pogodzić z jego nową funkcją. W latach 1972-1975 przeprowadzono kolejne prace w zachodnim skrzydle, teraz już w całości przeznaczonym na cele ekspozycyjne. Stworzono wówczas nowe główne wejście do muzeum w jego północnym narożniku. Nieco wcześniej, bo podczas remontu w latach 1962-1964, największym zmianom uległo skrzydło północne (z 1838 r.) przeznaczone na magazyny eksponatów i zaplecze techniczne. Do elewacji od strony dziedzińca dobudowano przeszklone korytarze z podcieniami na parterze. Podczas kolejnego remontu w latach 2001-2002 przywrócono mu historyczny wygląd (szklaną ścianę zastąpiono murem ceglanym, częściowo tynkowanym z drewnianymi i metalowymi oknami, nad skrzydłem zrekonstruowano niewielką wieżę kurzową.
W 1981 r. rozpoczęły się prace w Starej Kotłowni. Zmurszałą koronę murów przemurowano i nieco podniesiono (bez zmiany sylwety dachu), co pozwoliło w jednoprzestrzennym wnętrzu wprowadzić pojemną antresolę. W budynku umieszczono maszynę parową (pierwotna, z 1837 r. nie zachowała się), która pochodzi z zakładów Geyera, ale jako „za słaba” pracowała w jednej z działających na obrzeżach miasta cegielni. W przylegającej do kotłowni wysokiej wieży ciśnień umieszczono biura. Dopiero w 2002 r. wyremontowano „trudny konserwatorsko” pierwszy w Łodzi (1837 r.), ośmioboczny komin fabryczny.
Skrzydło południowe (1847 r.) doczekało się kolejnej interwencji w latach 1989-1992. Wymieniono wówczas m.in. więźbę dachową, a dach pokryto blachą miedzianą.
W latach 1998-2000 poddano renowacji elewację najpiękniejszego architektonicznie skrzydła południowego i – ponownie – zachodniego. Konsekwentnie wymieniano okna żelazne na drewniane.
Przez wszystkie te lata poza możliwościami adaptacji pozostawało najmłodsze, największe skrzydło wschodnie (1886 r.), zamykające czworobok, w którym przez lata dogorywały resztki niegdysiejszej świetności przemysłu włókienniczego. Zakłady Przemysłu Bawełnianego „Eskimo”, które wykorzystywały Białą Fabrykę zakończyły eksploatację budynku w 1990 r., a upadły ostatecznie w 2002 r. W tym samym roku przekazano muzeum to ostatnie skrzydło. Czworokątny, pofabryczny kompleks ponownie ma jednego gospodarza – Centralne Muzeum Włókiennictwa.
Ogłoszony i rozstrzygnięty w 2002 r. konkurs architektoniczny na koncepcję, zagospodarowanie ostatniego skrzydła Białej Fabryki dał początek staraniom o środki unijne. Jednocześnie powrócono do postulowanej już w latach 50. koncepcji posadowienia w przyległym do muzeum parku, skansenu.
W latach 2006-2008 ze środków unijnych i Gminy Łódź przeprowadzono inwestycję, dzięki której muzeum wzbogaciło się o 4.110 m² powierzchni użytkowej w skrzydle wschodnim (całe muzeum ma 16.000 m²), skansen, wyremontowane elewacje wewnętrzne, dziedziniec wewnętrzny (1.730 m²), dziedziniec „żeliwny” (1.132 m²), wyremontowany budynek dawnej łaźni przyfabrycznej (1907 r., 207 m²) będzie mieścił kawiarnię.
Ostatnie włączone do muzeum skrzydło wschodnie mieści wspaniałe sale wystawowe (I nagroda za Wnętrze Roku 2008), czytelnię, zaplecze techniczne, halę z pracującymi maszynami tkackimi i dziewiarskimi. Obok wystaw odbywają się tu sympozja, koncerty, pokazy mody, a nawet śluby.
Gdy w latach 50. rozpoczynała się adaptacja, „pofabrycznych murów” na potrzeby historyczno-artystyczno-technicznego muzeum nikt jeszcze – ani w Polsce, ani na świecie – nie myślał o tej adaptacji, jako precedensowym problemie teoretycznym i praktycznym. Co warte jest wyróżnienia, to starania wszystkich odpowiedzialnych za rewitalizację geyerowskiej fabryki, o jak najwierniejsze zachowanie jej wspaniałej zabytkowej substancji.
Marcin Oko
Zastępca Dyrektora Centralnego Muzeum Włókiennictwa